Archiwalna Strona

Nie zgadzam się na wchodzenie z butami w teren Gmina Stawiguda

Nie zgadzam się na wchodzenie z butami w teren Gmina Stawiguda

Michał Rzeszutek

Sołectwo Bartąg, Jaroty – Sołectwo Gmina Stawiguda, Sołectwo Bartążek i Sołectwo Tomaszkowo to nie są tylko punkty na mapie, których granice można przesuwać według własnego uznania, Robert Szewczyk Prezydent Olsztyna

Ludzie, którzy zdecydowali się tu zamieszkać, świadomie wybrali właśnie te miejscowości jako swoje miejsce do życia. Chcieli stać się częścią tej społeczności — być może również dlatego, że nie chcieli mieszkać w Olsztynie. Tego wyboru nie można dziś lekceważyć ani sprowadzać wyłącznie do tego, że mieszkańcy korzystają z infrastruktury, usług czy miejsc pracy w mieście.

Korzystanie z Olsztyna nie czyni mieszkańca Bartąga, Tomaszkowa czy Bartążka mieszkańcem Olsztyna. Tak samo jak codzienny dojazd do pracy w innym mieście nie odbiera człowiekowi prawa do identyfikowania się ze swoją miejscowością i swoją gminą.

Nie zgadzam się na wchodzenie z butami w teren Gmina Stawiguda i przekonywanie naszych mieszkańców, że ich miejsce zamieszkania, lokalna tożsamość i więź ze społecznością mają mniejsze znaczenie niż administracyjne ambicje sąsiedniego miasta.

Nie odpuścimy, Panie Prezydencie Szewczyk. Będę walczył o każdy centymetr granicy Gminy Stawiguda, ponieważ właśnie między innymi po to mieszkańcy obdarzyli mnie swoim zaufaniem.

A te „bloki”, o których Pan tak często wspomina, to nie są anonimowe budynki na obrzeżach miasta. To przede wszystkim ludzie. Ludzie, którzy zżyli się ze społecznością swoich miejscowości, aktywnie uczestniczą w życiu wsi, angażują się w lokalne inicjatywy i budują tutaj swoje życie.

Oni chcą tu być.

I ich głos musi być uszanowany.